Gimnazja odeszły, ale KOSS niech trwa! 25 lat CEO

Od Kształcenia Obywatelskiego w Szkole Samorządowej (KOSS) – programu i podręcznika do wiedzy o społeczeństwie – tak naprawdę rozpoczęła się działalność CEO. Wszystkie przedsięwzięcia, inicjatywy i procesy, które CEO wdrażało i wdraża w polskich szkołach zanurzone są głęboko w filozofii tego pierwszego programu.

KOSS jest obecny w polskiej szkole od 1995 r. (najpierw jako podręcznik dla szkół podstawowych, potem gimnazjów, obecnie ponownie uczą się z niego uczniowie i uczennice klas VIII szkoły podstawowej). Zmienia się jego szata graficzna, treści, współautorzy – niezmienny pozostaje obecny w programie o zawsze lokalny i praktyczny wymiar edukacji obywatelskiej oraz rekomendowana metodyka pracy.

Rozmowa z Ryszardem Kuflewiczem, emerytowanym nauczycielem wiedzy o społeczeństwie w Gimnazjum im. Ewarysta Estkowskiego w Pakości) przeprowadzona z okazji 25-lecia Centrum Edukacji Obywatelskiej.

Sylwia Żmijewska-Kwiręg (CEO): Ryszardzie, czy pamiętasz, jak to się stało, że sięgnąłeś po Kształcenie Obywatelskie w Szkole Samorządowej? Co zdecydowało o tym, że w Twojej szkole uczniowie zaczęli uczyć się z podręcznika opracowanego przez CEO?

Ryszard Kuflewicz (były nauczyciel Gimnazjum im. Ewarysta Estkowskiego w Pakości): Do 1999 roku uczyłem przez trzy lata wiedzy o społeczeństwie w szkole podstawowej, która miała stać się gimnazjum. Zdawałem sobie doskonale sprawę z niedoskonałości zastanego po poprzedniczce programu, z którego wtedy korzystałem, a którego nazwy dzisiaj nawet nie pamiętam. Przez ponad rok byłem zasypywany, jako przedmiotowiec, różnymi propozycjami programów i podręczników, które wręcz same miały obywatelsko edukować przyszłych gimnazjalistów. O gadżetach, które mi obiecywano za wybór tego, a nie tamtego programu, to mógłbym książkę napisać…
Pewnego dnia, jako odwieczny czytelnik „Gazety Wyborczej”, znalazłem w niej wypowiedź Profesora Marcina Króla na temat Centrum Edukacji Obywatelskiej i propozycji edukacyjnych CEO. Telefon, e-mail i za kilka dni miałem KOSS-a w tradycyjnej skrzynce pocztowej na listy i prasę.

Tak! To było TO! Wiedziałem już po drugim lub trzecim tego dnia przejrzeniu otrzymanego podręcznika. Wielkiego, zielonego, z otworami do skoroszytu i tajemniczego wtedy portfolio… No i ten kompletny pakiet pomocy dla nauczyciela, jak to dzisiaj mówią młodzi – wymiatał! Warto było nosić się z wyborem przez rok.

To, co mnie urzekło w KOSSie, to edukowanie od przykładów z najbliższego otoczenia, po te zaawansowane, krajowe, europejskie i światowe. Takie jedzenie smacznej potrawy małą łyżeczką… Dostrzegłem w tym sens.  No i jeszcze ta rekomendacja Profesora Króla. Inna sprawa, że wcześniej o KOSS i CEO nie miałem najmniejszego pojęcia. Wybrałem Program przygotowujący do życia. Tej decyzji po dzień dzisiejszy nie żałuję i cieszę się, że program jest nadal realizowany w szkole podstawowej. KOSS od początku do końca wpisał się w historię naszego gimnazjum. Gimnazja odeszły, ale KOSS niech trwa!

SZK: W CEO pracujemy bezpośrednio z nauczycielami i nauczycielkami. Chcemy, by proponowane przez nas programy i przedsięwzięcia zmieniały polską szkołę właśnie Waszymi rękami. Czym – w tym kontekście – był KOSS dla Ciebie, jako nauczyciela? Czy inspirował i motywował? Stawiał przed Tobą wyzwania? Wspierał w pracy? Przynosił realne korzyści?

KOSS był dla mnie wtedy czymś dotąd nieuświadomionym, dalekim – w swej zawartości – od wyświechtanych dotąd regułek. KOSS podawał wiedzę inaczej, na podstawie przykładów z życia, prostym językiem, z pomocą różnorodnych ciekawych ćwiczeń, odniesień na zasadzie tu i teraz, możliwych do sprawdzenia na dotyk, przez spojrzenie z okna, w życie. KOSS dawał mi możliwość prowadzenia innych zajęć w każdej klasie (a mieliśmy ich w pierwszym roczniku gimnazjum aż sześć, w tym jedną integracyjną). Zapewniam, że poznałem wtedy wszystkie propozycje programów i podręczników dostępne w naszym kraju. KOSS było tym na co czekałem i… sprawdził się.
Argumentem nie do odrzucenia była też obudowa dydaktyczna adresowana do nas, nauczycieli. Bardzo funkcjonalna, wyczerpująca wobec czekających belfrów gimnazjalnych wymagań w przygotowaniu dokumentacji przedmiotu w szkole. Wszystko było nam podane kompetentnie i z wyobraźnią. Nie pamiętam, żebym miał jakiekolwiek problemy przygotowując szkolne dokumenty. Co mnie najbardziej wtedy rozbawiło, a dziś pewnie zabrzmi jak anegdota, ale CEO w przeciwieństwie do innych wydawnictw, nie starało się przekupić mnie kompletem długopisów, piórem wiecznym, saszetką, aktówką, wycieczką, etc. Jedynym bajerem, który znalazłem w ogromnej kopercie z zawartością, była zakładka o CEO… Mam ją po dzień dzisiejszy!

To, na co nie zwróciłem uwagi wybierając KOSS, a dotarło do mnie dopiero z biegiem lat, to było przejęcie i wdrożenie metod tego programu nauczania oraz idei głoszonych przez CEO w życiu naszej szkoły, środowiska, w życiu uczniów i moim i jako nauczyciela…
Z KOSS-em identyfikuję dzisiaj wymierne sukcesy edukacyjne moich uczniów, wychowawcze mojej szkoły oraz moje nauczycielskie. KOSS to był program przyjazny do odbioru i zastosowania przez gimnazjalistów, ale cholernie wymagający od nauczyciela jeśli chodzi o przygotowanie i prowadzenie zajęć, ale co ważne, posiadający kompetentną i kompletną obudowę.

No i co istotne! Od samego początku miałem do dyspozycji systematycznie rozbudowywaną, dynamiczną i zawsze dostępną stronę www.ceo.org.pl – tego nie mogę nie docenić. To było ważne i potrzebne wsparcie dydaktyczne oraz moralne, iż nie jestem sam, ta pewność, że na CEO wirtualnie mogę zawsze liczyć… nawet w środku nocy!

SZK: A uczniowie? Co oni z tego mieli, poza tym, że – jak wspomniałeś – „był przyjazny w odbiorze”?

O słuszności mojego wyboru świadczą „sukcesy” naszych gimnazjalistów! To oni byli inicjatorami Szkolnego Klubu Europejskiego w naszym gimnazjum. Uczniowie i uczennice, którzy przeszli przez KOSS-a, brali udział w każdej edycji „Młodzi Głosują” [red. Program CEO] i są dzisiaj członkami lokalnych komisji wyborczych.

Dzięki KOSS i udziałowi w różnych projektach CEO nabieraliśmy doświadczenia w aplikowaniu do programów unijnych, odkrywaliśmy okolice w ramach „EtnoLoga” [red. Program CEO], poznając gwarę pakoską, staliśmy się jako gimnazjum „Szkołą z Klasą” [red. Program CEO].

To od KOSS zaczęło się w moim gimnazjum „ocenianie kształtujące”, które dzisiaj jest szkolną NORMĄ! Jesteśmy Szkołą Uczącą Się [red. Program CEO]. KOSS wiele zmienił w naszej szkole, choć nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę „jak to się zaczęło” …


SZK: Wygląda na to, że od KOSS nie tylko CEO się zaczęło, ale także w Twojej szkole to był początek wielu ważnych działań. Cieszymy się, ponieważ taki cel nam ponad 20 lat temu przyświecał – wejść do szkoły, zdobyć jej zaufanie i nieustannie inspirować…

RK: Chciałbym jeszcze na koniec powiedzieć trochę o sobie i CEO, także poza KOSS-em. Wiele WAM zawdzięczam poprzez udział w Nauczycielskiej Akademii Internetowej [red. platforma kursów internetowych CEO]. Tam i wtedy włączyliście moje belfrskie dopalacze, których skutkiem i zwieńczeniem był późniejszy udział naszych gimnazjalistów w Webskiej Szkole, w ogólnopolskich projektach UE „Rozwój przez kompetencje” i „Uczeń OnLine”. Dziś mam poczucie nauczycielskiego spełnienia. Stałem się „Świadkiem CEO” i jestem z tego dumny. 

Ps. Historia trwa nadal, przygotowaliśmy nowy PRZEWODNIK OBYWATELSKI. WIEDZA O SPOŁECZEŃSTWIE W LICEUM I TECHNIKUM – ZAKRES PODSTAWOWY. CZĘŚĆ 1

Zespół CEO - jako 60-osobowy zespół ekspertów i ekspertek edukacyjnych Fundacji CEO wspólnie piszemy artykuły z pomysłami i inspiracjami dla szkół



Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close