Jak z uczniami rozmawiać o wojnie, kiedy w klasie są osoby z Ukrainy, Rosji lub Białorusi?

Jak mam rozmawiać z dziećmi o wojnie? Jak podjąć rozmowę w klasie, w której uczeń jest Rosjaninem? Jak wesprzeć kolegę z ławki, który jest z Ukrainy? Co mogę zrobić, by uczniowie w mojej klasie, bez względu na narodowość, mogli się dalej uczyć i czuć bezpiecznie w grupie? 

Takie i wiele podobnych pytań rozbrzmiewa w głowach nauczycielek i nauczycieli. By mądrze wesprzeć uczniów i uczennice z Ukrainy, Rosji i Białorusi, w pierwszej kolejności spójrzmy na klasę jako całość. Wszystkie dzieci są w taki czy inny sposób dotknięte przez wojnę, stanowi ona dla nich pewną cezurę w życiu i nie pozostanie bez wpływu na ich przyszłość. Co możemy dla nich zrobić, by pomóc im przejść przez tę traumę?

Pierwszy krok – rozmowa mimo obaw

Jakkolwiek wydaje się to trudne, to rozmowa z klasą, zatrzymanie się przy emocjach i potrzebach wszystkich uczniów i uczennic jest pierwszym krokiem. To pozwoli zabezpieczyć przestrzeń do poradzenia sobie z trudną sytuacją, do budowania poczucia bezpieczeństwa i zaufania, a w efekcie szukania konstruktywnych rozwiązań na miarę tej konkretnej grupy. Nie ma złotej recepty, każda klasa jest inna. Szczera rozmowa to możliwość zdiagnozowania, co się dzieje w grupie, co przeżywa każde z dzieci. Jak zacząć taką rozmowę podpowiada scenariusz dołączony do tego tekstu. 

Wiemy, że może Wam towarzyszyć kilka obaw: o relacje w klasie pomiędzy dziećmi z Polski, Ukrainy, Rosji i Białorusi, o emocje, które wywołuje stan wojny oraz ilość informacji napływających zza wschodniej granicy. Warto pamiętać, że te obawy dotyczą wszystkich podopiecznych w klasie, bez względu na narodowość. W zależności od relacji w grupie, wzajemnych sympatii i antypatii, w podsycaniu wrogości mogą brać udział również dzieci z Polski i każdego innego kraju, o ile są częścią danej klasy.

Rozmawiając z uczniami na forum nie tylko dajemy szansę każdej z osób na poradzenie sobie z tą sytuacją, lecz także budujemy pomost między kolegami i koleżankami oraz uczniami i nauczycielem. Podczas tej rozmowy warto powiedzieć, że uczniowie mają prawo odczuwać różne emocje i że mają wpływ na to, jak się będą pod ich wpływem zachowywać. 

Zarówno rozmowa, jaką przeprowadzicie, jak i obserwacja klasy są potrzebne, by zobaczyć, co się dzieje między uczniami i uczennicami, czy nasze obawy mają podstawy.

Wspólnota i solidarność

W sytuacji wojny, gdzie agresor jest jasno określony, bardzo łatwo jest stworzyć front przeciwko przedstawicielom danego kraju. Podział w konflikcie “my/oni” przychodzi bardzo szybko. Tylko że w naszych klasach nie ma “nas i onych”, nie ruszajmy na tę wojnę. Klasa to jedna grupa połączona miejscem i czasem. Bez względu na narodowość czy przynależność etniczną jej członkowie mają swoje sympatie i antypatie. Wojna może je wyostrzyć lub wręcz przeciwnie, może wywołać wzajemną solidarność.

I to jest jedna ze wskazówek: dzieci w klasie łączy teraz doświadczanie silnych emocji, boją się, nie wiedzą co będzie dalej. Jednocześnie mają za sobą wspólne zabawy, eksperymenty, wycieczki, dyskusje, imprezy (szczególnie starsi). Mają za sobą także wcześniejsze spory, kłótnie, które musiały jakoś rozwiązać. To wszystko stanowi zasoby, do których możemy się odwołać, pracując z klasą w kolejnych dniach. Dajmy jasno znać, że mimo trudności nadal stanowimy wspólnotę i trzeba o nią dbać. Możemy zawiesić na ścianie kolaż zrobiony ze zdjęć z różnych wydarzeń z życia klasy, uczniowie i uczennice mogą w mniejszych grupach nagrać filmik opowiadający o dwóch najważniejszych wydarzeniach w życiu klasy. Wplatajmy takie zespołowe zadania w ramy realizowanych lekcji, zwracając uwagę na to, by dzieci pracowały w zmieniających się grupach. 

W kontekście wojny pojawi się u wielu osób także chęć działania. Zaprośmy ich do wspólnego anagażowania się w akcję, np. zbierania pieniędzy na pomoc uciekającym z Ukrainy. Więcej na temat możliwości zaangażowania tutaj >>

Uważność

Może się zdarzyć, że ktoś z kimś z Rosji, a może i z Ukrainy, nie będzie chciał pracować w parze czy w zespole; sprawdźmy wtedy z tymi konkretnymi osobami co się dzieje, co za tym stoi. Nie wszystkie konflikty w klasie będą związane z wojną rosyjsko-ukraińską, ale obecna sytuacja może pogłębiać  stare niezałatwione spory. Potrzebna jest tu nasza uważność i okazywanie uczniom wsparcia, by mogli znaleźć wyjście z sytuacji. Wiele w tych okolicznościach zależeć będzie od tego, jaki udało się stworzyć zespół klasowy i czy są w nim dobre relacje.

Indywidualne podejście

Z osobami z Ukrainy, Białorusi i Rosji porozmawiajmy także osobno na temat tego, jak się czują i czego potrzebują. Nie zgadujmy, bo sami odczuwamy silne emocje i możemy nadinterpretować sytuację. Ważne jest zauważenie tego, co się z uczniami dzieje, jednak bez wywoływania ich na forum. Jedna z nauczycielek określiła obecne zachowanie swojego wychowanka z Ukrainy “jakby chciał zniknąć pod pelerynką niewidką”. Taka sytuacja może się zdarzyć zwłaszcza na początku i wynika z dezorientacji – taka osoba była częścią grupy i nagle coś mocno ją wyróżniło, nacechowało. Nie dla każdej osoby to łatwe.

Na początek wystarczy luźna zaczepka w przerwie: Olena/ Andriej widzę Cię w tych ostatnich dniach. Wyobrażam sobie, że jest Ci trudno. Martwię się o Ciebie. Jak Ty się czujesz? Później, w zależności od sytuacji, warto wrócić do rozmowy, wybierając kluczowe pytania: Jak sobie radzisz? Czego potrzebujesz? Jak mogę Ci pomóc w tej sytuacji? Czy jest coś, co mogę dla Ciebie zrobić jako wychowawczyni? Czego potrzebujesz od klasy? Czy rozmawiacie o sytuacji z kolegami i koleżankami?

Ważne, by uczeń wiedział i dostał jasny komunikat: Gdybyś chciał/a o czymś porozmawiać, zaskoczy Cię jakaś sytuacja, zadzieje się coś trudnego, przyjdź do mnie i razem znajdziemy rozwiązanie. Chcę, żebyś pamietał/a, że nikt z Was nie odpowiada za wywołanie tej wojny. Nie pozwólmy jej wkraść się do naszej klasy.

Wsparcie rówieśnicze

Wśród polskich uczennic i uczniów możemy mieć osoby, które naturalnie podjęły się roli swoistego przewodnika kulturowego, gdy rówieśnicy innej narodowości dołączali do grupy. Obserwując relacje w klasie możemy zauważyć, że i teraz otaczają opieką swoich kolegów i koleżanki. Zachęcajmy wszystkich w klasie, by byli uważni na swoje potrzeby, z szacunkiem podchodzili do emocji innych, dbali o siebie także na przerwach czy po lekcjach. Możemy skorzystać np. z propozycji Action For Happiness i powiesić w klasie kalendarz z zadaniami wspierającymi na danymi miesiąc. Takie podpowiedzi mogą uczniom i uczennicom pomóc we wzajemnym okazywaniu sobie wsparcia. Kalendarz na marzec jest pod hasłem “Uważany Marzec” (strona kalendarza w j. angielskim >>; kalendarz na marzec w j. polskim >>. Kalendarz jest na bieżąco tłumaczony na wiele języków, także na polski, ukraiński i rosyjski.

Wsparcie specjalistyczne

Zadbanie o indywidualną pomoc psychologa czy pedagoga dla uczniów i uczennic doświadczających kryzysu emocjonalnego nie jest tematem tego artykułu, ale warto pamiętać, że jest bardzo potrzebne i musi pojawić się wraz ze wsparciem, o którym tu piszemy. Prośmy specjalistów o pomoc, by samemu lub samej nie wziąć na siebie czegoś ponad nasze siły i kompetencje.
Czasem to wsparcie jest potrzebne również nam – nauczycielkom i nauczycielom, bo trudno jest pomieścić tragedię wojny i emocje całej klasy.

Przestrzeń do rozmowy w grupie 

Mamy do czynienia z sytuacją kryzysową, dlatego szczególnie w klasie wielokulturowej zainwestujmy czas we wzmocnienie dobrych relacji pomiędzy uczniami i uczennicami. Jest to ważne dla wszystkich młodych ludzi bez względu na pochodzenie narodowe czy etniczne.

To bycie razem i rozmowa, do której przeprowadzenia zachęcamy, to krok w stronę wypracowania wspólnych sposobów na radzenie sobie z tą sytuacją. Z naszej strony będzie to sygnał, że traktujemy uczniów poważnie. Wojna nie oznacza, że nasi ukraińscy i rosyjscy uczniowie mają się nienawidzić, ale też nie zmuszajmy ich do bycia najlepszymi kolegami. Oni mają prawo do odizolowania się od siebie. Zadbajmy jednak o to, by mieli także możliwość powrotu do kontaktu. Nie separujmy ich “na siłę”. Podążajmy za grupą.

Wiemy, że wiele osób z korzeniami rosyjskimi, białoruskimi, ukraińskimi, które mieszkają w Polsce, solidarnie współpracuje i wspiera się w inicjatywach oddolnych i pomocowych. Rozmawiają, organizują manifestacje, działają w wolontariacie na rzecz uchodźców i uchodźczyń ponad podziałami narodowymi. Na fotorelacjach z wydarzeń można zobaczyć stojących ze sobą ramię w ramię ze swoimi flagami ludzi z Ukrainy, Białorusi, Rosji i Polski. Warto zwracać na to uwagę naszych podopiecznych.

Reagowanie na wszelkie przejawy nietolerancji, mowy nienawiści i przemocy 

Jeśli w naszej klasie dojdzie do sytuacji wyśmiania, przezywania, oskarżenia czy rzucenia nienawistnego komentarza istotna jest krótka, konkretna reakcja na wszelkie atakujące zachowanie. Nie zgadzajmy się na nie. Przywołując dr Śniegulską powiedzmy:  „Stop – nie ma zgody na wyrażanie takich treści” i nie wchodzimy w dyskusję. Ważne jednak, byśmy później porozmawiali z takim uczniem twarzą w twarz i spróbowali poszukać odpowiedzi na pytanie, na ile wypowiedziane słowa są rzeczywiście jego poglądami, a na ile zostały powiedziane, żeby wzbudzić pewne emocje w klasie. 

Zasady dobrej komunikacji 

Warunkiem przeprowadzenia dobrej rozmowy na temat konfliktu jest wprowadzenie lub przypomnienie zasad komunikacji. W poniższym scenariuszu znajduje się konkretna propozycja 6 punktów, które trzeba nazwać i spisać, by stworzyć poczucie bezpieczeństwa do zabrania głosu. Zwróćmy też uwagę na język używany zarówno przez nas, jak i dzieci czy młodzież – nie wszystkie sformułowania języka polskiego będą dla uczniów z innych krajów tak samo jasne, jak dla ich polskich kolegów. I na odwrót.

Szczególnie w sytuacji, kiedy uczniowie nie mówią swobodnie po polsku, nie bójmy się skorzystać z darmowych tłumaczy dostępnych online. Mogą nam pomóc w przeprowadzeniu i zrozumieniu się w rozmowie.

Uwaga na dezinformację i fake newsy

W czasie rozmów z uczniami bądźmy czujni na informacje, do których mogą nawiązywać dzieci. Warto weryfikować ich prawdziwość. Może powstać potrzeba rozmowy o fake newsach i o tym, skąd uczniowie czerpią informacje, bo przecież już najmłodsze dzieci z klas 1-3 szukają wiadomości w internecie, słuchają czy oglądają programy telewizyjne. Możemy zaplanować lekcje na temat propagandy, cenzury, manipulacji i tym,  jak się jej opierać. 

Dobrowolność uczestnictwa

Pamiętajmy, by nie zmuszać nikogo do zabierania głosu. Sam fakt, że wywołujemy rozmowę na forum może być źródłem napięcia, zwłaszcza jeśli wcześniej nie praktykowaliśmy tego z klasą. Nazwijmy więc te szczególne okoliczności. Zarządźmy sytuacją kryzysową. Ważne, by każdy wziął udział w rozmowie na miarę swojej gotowości i możliwości. Dzieci i młodzież potrzebują tu mądrego, uważnego, i odpowiedzialnego przewodnictwa dorosłych.

Planując inicjatywy wspierające Ukrainę sprawdźmy (szczególnie z młodzieżą z Rosji, Białorusi i Ukrainy) na ile uczniowie chcą się w to zaangażować. To jest ok, jeśli nie będą się chcieli włączyć. Ostrożnie też podchodźmy to publikowania ich wizerunku. Nawet jeśli nie oni, to rodzice mogą tego nie chcieć, choćby z uwagi na prowadzoną cyberwojnę.

Co dalej?

Pierwsze rozmowy są ważne, bo będą one podstawą do dalszej pracy, ale też do stosowania poszczególnych metod i rozwijania konkretnych kompetencji. Można zaproponować klasie więcej zadań realizowanych we współpracy.

Integrujące dla uczniów będą zadania wymagające działania każdej z osób – można wykorzystać różne interaktywne formy pracy, np. metoda Jigsaw (układanki, puzzloukładanki), metoda projektu, narzędzia pracy z ciałem, kreatywne metody z wykorzystaniem plastyki, muzyki, teatru, tańca, wyjście na spacer, obejrzenie filmu, przygotowanie działania na rzecz innych. Te wszystkie podejścia będą sprzyjały rozwijaniu i pogłębianiu relacji w klasie. 

Równolegle warto znaleźć czas na zajęcia o konstruktywnym rozwiązywaniu konfliktów, z radzenia sobie ze stresem czy komunikacji. Może też zaprosić całą klasę do zbadania swoich korzeni, pomóc im rozpoznawać i budować tożsamość kulturową, doceniać różnorodność. Najpierw jednak zajmijmy się normowaniem i budowaniem bezpiecznego środowiska współistnienia, a następnie współdziałania.

***

Niektórzy z nas sami stworzą świetną lekcję na podstawie ogólnych wskazówek lub własnej wiedzy, inni chcieliby mieć w rękach  konkretne narzędzie, by móc podjąć się wyzwania. Poniższy scenariusz może być punktem wyjścia, by przeprowadzić klasę przez tę trudną sytuację, korzystając już z wiedzy i doświadczenia jakie mamy – zawodowo i życiowo. Modyfikujmy go zgodnie potrzebami, możliwościami własnymi oraz dzieci i młodzieży, z którą pracujemy.

POBIERZ SCENARIUSZ LEKCJI „Jak z uczniami rozmawiać o wojnie, kiedy w klasie są osoby z Ukrainy, Rosji lub Białorusi?”


BIBLIOGRAFIA INSPIRACJE:
https://forummigracyjne.org/npub/szkola-integracji-miedzykulturowej

https://bezpiecznaszkola.men.gov.pl/wp-content/uploads/2015/10/uczniowe-z-roznych-kultur-w-szkole.pdf

KOMPAS, KOMPASIK – scenariusze dotyczące praw człowieka i dziecka, prawo do bezpieczeństwa, opieki i wsparcia innego kraju

http://www.bc.ore.edu.pl/dlibra/docmetadata?id=189&from=publication

http://www.bc.ore.edu.pl/Content/185/Kompasik.pdf

„Drama w edukacji o uchodźczyniach i uchodźcach”, praca zbiorowa, M. Branńka, D. Cieślikowska (red.), Warszawa 2016
https://stop-klatka.org.pl/nasze-publikacje/

AUTORKI: Agnieszka Szczepanik, Olga Stobiecka-Rozmiarek – trenerki edukacji międzykulturowej



Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close